Relacja z koncertu muzycznego – 14.04.2026
Kolejny koncert zespołu Sixflow przysporzył nam wiele wrażeń. Tym razem, artyści w prosty i przystępny dla dzieci sposób, przedstawili historię ewolucji instrumentów dętych od prostych piszczałek, do złożonych dud. Na wstępie dzieci mogły zobaczyć i posłuchać prostej piszczałki z drewna. Takie piszczałki wykorzystywane były m.in. przez pasterzy do kierowania stadem owiec, odstraszania drapieżników, komunikowania się z innymi pasterzami, czy po prostu umilania sobie czasu. Kolejno artyści zaprezentowali różne flety i flażolety – małe i większe, z kilkoma i więcej otworami, bez stroika i z dodanym stroikiem. Każdy z nich posiadał swój charakterystyczny dźwięk, o brzmieniu mniej lub bardziej donośnym. W końcu nadszedł czas na zaprezentowanie głównego instrumentu tego koncertu – dud, które powstały, gdy do piszczałek dodano worek, do którego wdmuchiwane jest powietrze ustami lub miechem. Powietrze trafia do piszczałki melodycznej oraz burdonowej, wydając charakterystyczny, ciągły dźwięk. I choć dudy to dość głośny instrument, to ich charakterystyczne brzmienie zahipnotyzowało dzieci, które świetnie się bawiły przy melodiach wygrywanych tym instrumentem.
